Przywołuje lakierem lato i chabry w zbożu :)
Lakiery to moje małe uzależnienie, ale staram się to kontrolować. Niedawno w mojej kolekcji pojawił się taki oto prześliczny chabrowy kolor z Wibo Express Growth nr 482. Niestety nad zachwytami na temat koloru muszę poprzestać. Lakier jest strasznie wodnisty i dopiero 3 warstwy dają w miarę dobre krycie a i tak 4 bym nie pogardziła tylko kto ma czas tyle czekać? Odpryskuje niemiłosiernie szybko, nie miałam go na paznokciach więcej jak 2 dni. Dla mnie minusem jest też pędzelek, który jest cienki i długi. Przy dużej płytce paznokcia jaką posiadam trzeba się sporo namachać.
Żałuję, że okazał się bublem, bo kolor mnie bardzo urzekł. Nie wiem czy wszystkie kolory z tej serii są takie słabe czy tylko akurat ten okazał się niewypałem.
Jeśli ktoś może powiedzieć w jakiej firmie znajdę podobny kolor, ale o lepszej trwałości będę bardzo wdzięczna :)
Miał ktoś z Was jakiś lakier z tej serii, jakie są Wasze przemyślenia na ich temat?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz