niedziela, 26 stycznia 2014

Zakupy

Cześć Wam :) Tak wiem znowu była spora przerwa w moim blogowaniu. Tym razem się już na pewno poprawię, bo w końcu do trzech razy sztuka.  Przychodzę dzisiaj do Was z moimi małymi zakupami, których dokonałam w styczniu. Wiele produktów udało mi się kupić po na prawdę okazyjnych cenach z czego się bardzo cieszę.

Zakupy z Hebe:
Batiste, Suchy szampon cherry - 11,99

Eveline, Krem wyszczuplający + ujędrniający - 10,99
Eveline, Oczyszczający płyn micelarny - 8,59
Rexona,  antyperspirant - 9,99



Zakupy z Natury:
Essence, Stay with me longlasting lipglos 07 KISS KISS KISS - 7,99
L`Oreal, Ideal Fresh, Orzeźwiający żel oczyszczający - 11,99Sensique, zmywacz do paznokci - 5,99


Zamówienie z AVON-u:
Advance Techniques, Serum na zniszczone końcówki - 13,99
AVON care, Regenerująco-odżywczy krem do rąk z masłem kakaowym i wit. E - 4,99
Szminka "kolor na żądanie", Intimate - 7,99
Składa szczotka z lusterkiem - 6,99


Niektóre z tych rzeczy pojawiają się u mnie po raz kolejny, innych byłam bardzo ciekawa i w końcu udało mi się je zakupić po okazyjnych cenach. 

Macie swoje zdanie na temat któregoś z powyższych produktów, jeśli tak to chętnie poczytam o Waszych spostrzeżeniach.

piątek, 10 stycznia 2014

Wzmacniam i zapuszczam włosy

Witajcie w Nowym roku :)

Pojawiam się dzisiaj, żeby opowiedzieć trochę o odżywce do włosów i skory głowy  Jantar firmy FARMONA, która podbiła moje serce i na stałe zagościła w życiu. Jak wspominałam przy okazji olejku Sesa stałam się włosomaniaczką z obsesją posiadania włosów do pasa. Aby im pomóc w osiągnięciu wymarzonej długości i ograniczenia wypadania zakupiłam zachwalany wszędzie Jantar. Pierwsza buteleczka pojawiła się u mnie na początku września minionego roku, dlatego dziś po 4 miesiącach używania mogę z czystym sumieniem podzielić się moimi wrażeniami.


Opis producenta:
"Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące porost włosów, aktywny wyciąg z bursztynu, d'panthenol oraz witaminy A, E, F, H. Systematycznie stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka zapobiega rozdwajaniu włosów i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca."


Bez ceregieli mogę szczerze powiedzieć, że działa perfekcyjnie. Stosowana regularnie znacznie ograniczyła wypadanie na czym chyba bardziej mi zależało niż na wzroście. Nie myślcie, że włosy dzięki niej nie urosły, bo urosły i to dużo jak na ich możliwości. Dodatkowo pojawiło się mnóstwo baby hair. Wcierka sprawiła, że przez 4 miesiące systematycznego używania urosły 8 cm <3 To dużo jak na możliwości moich włosów, które wcześniej rosły strasznie wolno. Na początku września włosy miałam długości ~48 cm a dziś mogę się pochwalić nieco ponad 56 cm.  Od czasu do czasu używałam jej na cała długość, ale była to zbyt mała ilość, żeby stwierdzić czy pomaga regenerować zniszczenia. Dla moich przetłuszczających się włosów plusem jest także przedłużanie ich świeżości a przynajmniej mam takie wrażenie. Obawiałam się, że będzie obciążać i zostałam milo zaskoczona. 

Do minusów zaliczam tylko niewygodną buteleczkę, z której nie da się aplikować odżywki nie zalewając wszystkiego dookoła. Dlatego przelewam ją zawsze do opakowania z atomizerem. Dzięki temu używa się ją o wiele przyjemniej a i staje się przez to wydajniejsza.


                                                        Kto stosował? Jak wrażenia?