Dzisiaj małe postanowienie, ponieważ zdecydowałam się na przyłączenie do akcji Anwen. Moje włosy ostatnio wyglądają strasznie. Mam świadomość tego, że jest to spowodowane zimą i warunkami atmosferycznymi. Nie miałam też zbyt dużo czasu, żeby przesiadywać z maseczkami i innymi specyfikami na głowie. Niedawno zakupiłam olej Vatika z myślą o powrocie do olejowania, a akcja na blogu Anwen jeszcze bardziej mnie do tego zachęciła. Dlatego marzec i dla mnie będzie miesiącem nastawionym na olejowanie. Jeśli przez miesiąc nie zauważę poprawy kondycji włosów nie pozostanie mi nic innego, jak ściąć sporą ich ilość, bo są bardzo przesuszone na końcach i pojawia się coraz więcej nie tyle rozdwojonych co rozczworzonych (o ile takie słowo istnieje :) ) końcówek. Włosy z racji tego, że przetłuszczają mi się przy nasadzie będę olejować co drugie mycie. Natomiast stosować będę wspomniany wcześniej olej Vatika.
Na pewno dam Wam znać za miesiąc jak mi poszło i pokażę zdjęcia "przed" i "po". Trzymajcie kciuki, bo bardzo nie chce się żegnać z moją długością. Zachęcam też do przyłączenia się do akcji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz